W tym roku majówka będzie inna niż dotychczas. Koronawirus ograniczył nasze możliwość podróżowania, więc większość z nas spędzi pierwsze dni maja w domu. Ale to nie powód, żeby rezygnować z przyjemności! Nawet w domowym zaciszu można relaksować się przy dobrej butelce wina. Jakiej? Podpowiadamy!

Wino na upały

Przy pięknej, majowej pogodzie nie ma nic przyjemniejszego niż dobrze schłodzona butelka orzeźwiającego wina. Przy największych upałach najlepiej sprawdzą się bąbelki. Wina musujące serwuje się najbardziej schłodzone i to one przyniosą nam największe orzeźwienie w trakcie upałów. Jeśli szukasz czegoś niezobowiązującego, sięgnij po klasyczne Prosecco, np. Prosecco Villa Teresa! Jeśli nie łączysz wina z jedzeniem, wybierz najbardziej popularne Extra Dry. Niech Cię nie zwiedzie nazwa! Extra Dry, wbrew popularnej opinii, wcale nie oznacza wina bardzo wytrawnego! W przypadku win musujących określenie to tłumaczy się jako ćwierć słodkie – czyli coś pomiędzy półsłodkim a półwytrawnym. Jest przyjemne do picia i nie wymaga towarzystwa jedzenia do wydobycia głębi smaku. Jeśli szukasz czegoś z wyższej półki, wybierz Prosecco z regionu Conegliano Valdobbiadene, uznawanego za najlepszy obszar do uprawy winogron szczepu Glera (używanych do produkcji Prosecco). To tutaj powstaje między innymi Camul Prosecco Superiore DOCG.

Delikatne bąbelki

Jeśli nie lubisz bardzo mocno musujących win, szukaj włoskich pozycji ze słowem „frizzante” na etykiecie. Frizzante oznacza po włosku delikatnie musujący (może się odnosić do różnych napojów – także wody mineralnej). Jeszcze mniej musujące są włoskie wina „vivace„, czyli wina „żywe”. Bąbelki się pojawiają, ale są naprawdę delikatne. Przykładem takiego wina jest Moscato d’Asti. Delikatnie musujące pozycje spoza Włoch, to na przykład portugalskie Vinho Verde. Drobne bąbelki, kwiatowo-owocowy aromat, delikatna słodycz, a do tego świetna cena!

Wina frizzante:

Cava prosto z Hiszpanii

Najbardziej znane wino musujące Hiszpanii, czyli Cava. Produkowana metodą tradycyjną (tą samą co w przypadku szampana), ale w dużo niższej cenie niż francuski odpowiednik. Jeśli w tę majówkę chcesz spróbować wina musującego, które powstaje w najszlachetniejszy możliwy sposób – wybierz Cavę Invicto. Półwytrawna (Semi Secco) czy wytrawna (Brut)? Wybór należy do Ciebie!

A może Mimosę?

Mimosa to przepyszny drink na bazie wina musującego (najczęściej Prosecco) i soku pomarańczowego. Jest banalnie prosty do zrobienia i niezwykle popularny. Słodycz soku i delikatne bąbelki Prosecco tworzą doskonałą parę! Mimosę podaje się w wysokich kieliszkach, najczęściej z plasterkiem pomarańczy i kilkoma kostkami lodu. Nie przepłacaj za Prosecco, którego użyjesz do drinka. Prosecco Superiore DOCG zostaw na inną okazję.

Więcej o drinkach na bazie Prosecco

A jeśli pogoda nie dopisze?

Na wypadek ciepłego, choć nie upalnego dnia, warto w mieć zanadrzu butelkę wina… różowego. Wina różowe są również niezwykle orzeźwiające, ale ich temperatura serwowania jest kilka stopni wyższa niż win musujących. Są wciąż nieco niedoceniane w Polsce, a szkoda! Wina różowe produkuje się z tych samych szczepów co wina czerwone, jednak przy produkcji win różowych kontakt ze skórką jest krótszy. Dzięki temu wina nie mają tyle tanin (garbników) co wina czerwone, co sprawia że są dużo lżejsze. Na majówkę sięgnij po wino Alaja Rosado z Jumilli, jeśli lubisz wyraźne nuty słodkich owoców. Jeśli szukasz czegoś wyrafinowanego i subtelnego, wybierz Vignlacroix Rose z Langwedocji. A może tym razem wersja bez alkoholu? Sprawdź różowe wino bezalkoholowe Somee Merlot Rose!

Więcej o winie:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.